O Mazurach słyszałem wiele z opowieści mojej żony Magdy, która spędziła tam dużą część swojego dzieciństwa i młodości. Sam jednak nigdy tam nie byłem.
Dlatego też z ogromną dozą entuzjazmu podszedłem do propozycji Patrycji i Bartka , aby ich plener odbył się na jednym z mazurskich jezior na jachcie.
Bardzo lubię gdy pary w zdjęciach chcą pokazać swoje zainteresowania i pasje. Im idealnie udało się połączyć wakacje z zaległymi zdjęciami plenerowymi 🙂
A Mazury? Przepadłem !
Na niebie jest jakby więcej gwiazd, a goldenhour jakby piękniejsza i trwała znacznie dłużej niż gdziekolwiek indziej. Słońce, deszcz, szybki sztorm – wszytko to w przeciągu kilku chwil.
Wieczorne dobijanie do kei i to poranne czyste powietrze.
Patrycja i Bartek – jak zwykle swobodni, pełni miłości. Sprawili, że ta mazurska sesja jest jedną z moich ulubionych 🙂
Lokalizacja : Jezioro Niegocin
ZOBACZ WIĘCEJ HISTORII