Nic nie opisuje pary lepiej niż miejsce, które dla siebie stworzyli. Ostatnio domowe sesje to jedne z naszych ulubionych !

Jest to fajna alternatywa dla popularnych outdoorowym plenerów i sesji miłosnych.
Pary podczas takich domowych sesji zawsze czuja się swobodnie 🙂
Łatwiej jest uchwycić piękno ulotnych chwil życia codziennego, które wszyscy uważamy za cis oczywistego.

Myślę, że super jest robić zdjęcia w cudownych, inspirujących miejscach, ale kameralne sesje odbywające się w domu mają w sobie coś niesamowicie przytulnego.
Co prawda trzeba się postarać, aby stworzyć odpowiednią atmosferę, aby para zapomniała, że jest z nimi ktoś jeszcze, ale od czego my jesteśmy 😉

Poniżej kilka kwarantannowych ujęć, które zrobiliśmy sobie sami w naszym domu 🙂.
Możecie wierzyć lub nie, ale my tak naprawdę nie mamy wielu wspólnych zdjęć, może dlatego, że fotografia towarzyszy nam na co dzień jako nasza praca i po powrocie do domu już nie mamy ochoty sięgać po aparat.

W ostatnich tygodniach nasza wspólna galeria nieco się powiększyła, z czego oboje bardzo się cieszymy ! Zobaczcie efekty.