Już drugi raz miałem okazję fotografować ślub w restauracji Boathouse w Warszawie, ale za to pierwszy raz ślub humanistyczny!
Tyle emocji nie widziałem chyba na żadnej innej ceremonii.
Bo kiedy przygotowuje Cię najlepszy kumpel i gdy tata prowadzi Cię do Twojego najlepszego przyjaciela, towarzyszą Wam najbliżsi i oczywiście najbardziej fotogeniczny frenchie — to musi być pięknie !
W tym dniu nie było pośpiechu, wszystko toczyło się powoli we własnym tempie.
Miejsce – Restauracja Boathouse
Dekoracje – Warszawianki Kwiaciarnia Eventowa
Ceremonia – Ślub Humanistyczny Joanna Humerczyk
Włosy –
Irek Kłembokowski 
Suknia – Retro Me
Foto Bus – The CarBar
Make up – MonikaP
Papeteria – BrodaZaprasza
ZOBACZ WIĘCEJ HISTORII