Ślub i wesele w dobie pandemii to nie jest prosty temat, chyba że jesteś jak Marta i Piotr i podejdziesz do tego tak jak oni :)
To w sumie jedna z pierwszych naszych par, która pokazała, że wcale nie musi być hucznego wesela, żebym zapełnił kilka kart zdjęciami, a Magda miała kilka dni pracy przy edycji :)
Było bardzo kameralnie, najpierw mały ślub, później obiad klimatycznym Pstrągowie.
Nie było pośpiechu, znaleźliśmy czas na plener, mnóstwo zdjęć z rodziną i przyjaciółmi :)
Bo tak naprawdę fajnie, jak każdy zda sobie sprawę, że w tym wszystkim (weselno/ślubnym wszystkim) chodzi o to, aby otoczyć się ludźmi, którzy nas kochają i wspierają.
I nic więcej nie trzeba do pięknej historii:)
Czasem mniej znaczy więcej !
ZOBACZ WIĘCEJ HISTORII