Zdjęcia wysoko na dachu to było takie nasze małe marzenie. Na początku myśleliśmy o kamienicy na lubelskiej starówce, ale wiecie, jak to jest, nie zawsze się da i nie każda para zdecyduje się na nielegalne włamanie na dach :)
Pamiętacie taką bajkę Pomysłowy Dobromir, i to jaką miał minę, gdy coś wymyślił? Dokładnie tak wyglądaliśmy, zdając sobie sprawę, że dach idealny mamy w samym centrum Lublina i wcale nie trzeba się tam włamywać ;)
Mowa oczywiście o dachu Hotelu Victoria w Lublinie.
OK, dach już mamy teraz modele ;)
I powiemy Wam szczerze, że Ola z Pawłem dosłownie spadli nam z nieba pytając o swój plener ślubny !
Naszym zdaniem idealnie wpasowali się do miejskiego klimatu tych zdjęć.
Kilka lat temu mieliśmy okazję być już na dachu Hotelu Victoria, ale za każdym razem wrażenie jest ogromne.
Do tego trafił nam się chyba jeden z ostatnich ciepłych letnich dni.
Przed sesją wymyśliliśmy sobie zdjęcia z wybuchającym szampanem i całe szczęście kupiliśmy cztery butelki. Uwierzcie — wystrzelenie z szampana plus pozowanie to nie jest prosta sprawa, ale jak zobaczycie poniżej Ola i Paweł stanęli na wysokości zadania !
Dużo było śmiechu na tej sesji i szampana ;)
Sami nie wiemy, kiedy minęło 4 godziny i zrobiło się ciemno — te zdjęcia o zmroku też bardzo lubimy.
Chociaż schodzenie po ciemku po schodach przeciwpożarowych z walizką pełną sprzętu i w sukni z trenem (oraz z torbą pustych szampanów) było nie lada wyzwaniem !
To jeden z naszych ulubionych plenerów :) Chyba częściej powinniśmy Was namawiać na takie szalone pomysły !
A teraz na koniec zgadywanka ;) któreś z nas ma ogromny lęk wysokości — zgadnijcie Magda czy Kamil ?
ZOBACZ WIĘCEJ HISTORII